Strefa zmian (T1/T2)
Miejsce, gdzie zawodnicy przełączają się między dyscyplinami: T1 to zmiana z pływania na rower, T2 z roweru na bieg, a obie liczą się do czasu na mecie.
Strefa zmian to fizyczne miejsce na zawodach triathlonowych, zwykle ogrodzony fragment terenu blisko strefy startu i mety, gdzie stoją rowery zawodników i gdzie przebierają się oni między trzema dyscyplinami. Każdy zawodnik przechodzi przez nią dwa razy: raz z pływania na rower, raz z roweru na bieg. Te dwa przejścia mają własne nazwy, T1 i T2, i przy żadnym z nich zegar się nie zatrzymuje.
T1: z pływania na rower
T1 zaczyna się w momencie wyjścia z wody, a kończy w chwili przekroczenia linii, za którą wolno wsiąść na rower i zacząć pedałować. Pomiędzy tymi momentami biegniesz do swojego roweru (często boso, czasem po asfalcie albo żwirze), zdejmujesz piankę, jeśli w niej pływałeś, osuszasz stopy, zakładasz kask i buty rowerowe, po czym ruszasz dalej. Samo zdejmowanie pianki potrafi zająć zaskakująco dużo czasu komuś, kto tego nie ćwiczył, bo mokry neopren nie schodzi tak łatwo, jak się go zakłada. Kask musi być zapięty, zanim dotkniesz roweru, nie po, i sędziowie faktycznie tego pilnują.
T2: z roweru na bieg
T2 zaczyna się w momencie zawieszenia roweru z powrotem na stojaku, a kończy, kiedy opuszczasz strefę zmian biegiem. Tutaj główne zadania to zamiana butów rowerowych na buty do biegania, czasem przełożenie numeru startowego z pleców na przód, zabranie tego, co chcesz mieć na biegu (czapkę, żel, okulary), i ruszenie dalej. T2 zwykle idzie szybciej niż T1, bo nie ma tu pianki, ale za to niesie inny problem: nogi przed chwilą pedałowały od pół godziny do kilku godzin, a bieganie na nich zaraz po zejściu z roweru za pierwszym razem czuje się naprawdę dziwnie. Dokładnie do tego odczucia przygotowuje trening typu brick, czyli zakładka.
Dlaczego strefę zmian nazywa się czwartą dyscypliną
Czasy pływackie, rowerowe i biegowe przyciągają najwięcej uwagi, ale czas spędzony w strefie zmian jest realną, mierzalną częścią wyniku i potrafi się mocno różnić między zawodnikami o zbliżonej formie na tym samym dystansie. Dwóch zawodników z niemal identycznymi splitami pływackimi, rowerowymi i biegowymi może dobiec do mety w odstępie kilku minut wyłącznie dlatego, że jeden z nich ma czystą, przećwiczoną rutynę w strefie zmian, a drugi szuka gogli, walczy z zamkiem pianki albo gmera przy sznurówkach. W przeciwieństwie do samych trzech sportów, czas w strefie zmian prawie w ogóle nie zależy od formy tlenowej. Zależy od przygotowania: dokładnej wiedzy, gdzie stoi Twój rower, ułożenia sprzętu w kolejności użycia i przećwiczenia konkretnych ruchów, zdejmowania pianki, zmiany butów, wsiadania i zsiadania z roweru, na tyle wielu razy, żeby nie wymagały myślenia pod wpływem startowej adrenaliny. Początkujący potrafi znacząco poprawić swój czas w strefie zmian po jednym treningu, czego nie da się powiedzieć o formie pływackiej, rowerowej czy biegowej.
Większość wyników zawodów pokazuje osobny czas strefy zmian obok trzech splitów dyscyplin, więc jeśli chcesz zobaczyć, ile czasu możesz jeszcze zyskać, dobrym miejscem do sprawdzenia są Twoje własne wcześniejsze wyniki.